Well-being czy swojski dobrostan?

Zmęczeni pędem życia, zarabianiem pieniędzy coraz częściej myślimy – czy to wszystko – czy tylko tyle ofiarowuje nam egzystencja… A kiedy dopadnie nas syndrom wypalenia i choroby – myślimy – koniec balu panno Lalu… bo tak ma być – to logiczna konsekwencja starzenia się i zużywania…
Zwłaszcza po 40, gdy coraz łatwiej się męczymy, stresów coraz więcej, a sił ubywa. A to właśnie wówczas jest czas, aby zatrzymać się i podjąć wreszcie męską decyzję – zrobię wreszcie coś dla siebie! Przystopuję trochę starzenie ,,środowiskowo-stylowe” (od stylu życia) i stworzę najlepszą wersję samej siebie. Starzenia fizjologicznego nie zatrzymam – ale gdy uwolnię się od innych czasoprzyspieszaczy – to już będzie bardzo wiele. W tej grze idzie o dużą stawkę-o odzyskanie siebie, swej witalności i jakości życia- to mało ? Czyż nie warto poświęcić dla tych wartości przyjemności brzuszka i kanapowego życia?

Dobrostan… każdy o nim marzy, a mało kto robi cokolwiek aby go prawdziwie osiągnąć. Tymczasem właśnie po 40 czy 50 przychodzi czas gdy potrzeba harmonii wewnętrznej i dobrego samopoczucia staje się dojmująco pilnie poszukiwane. W toku codziennego kieratu – wychowywanie dzieci, praca, prowadzenie domu… zapomniałyśmy o sobie i swoich potrzebach – to prawda niby powszechnie znana, ale czy wyciągamy wnioski?
Najpierw styl odżywiania – najkrócej proponuję ¾ surowe ¼ konieczne gotowane, ale organiczne oraz do znudzenia – ruch, ruch i jeszcze raz ruch… Ale taki jaki lubisz – rower, spacer, a może taniec brzucha albo pilastes?
Jakość naszego życia to sprawa kluczowa, a nie poświęcamy jej wcale czasu ani uwagi.,,Jakoś to będzie „ ,,Byle do pierwszego” mówimy odkładając zadbanie o siebie na później. A tu czasami może nawet nie być tego później…
Proponuję zatrzymać się i skupić przez chwilę i zapytać siebie – co daje mi radość co uruchamia we mnie przepływ dobrej energii, dobrych myśli?
Masz jedno życie – ono właśnie trwa – czy oddasz je walkowerem czy zawalczysz o swój mały eden?
Proponuje na początek zajęcia hobbistyczne – kursy i warsztaty pomyślane tak, aby przynieść frajdę, ale i rozwijać ucząc czegoś nowego. Oto szansa na twój well-being, czyli dobrostan – zajęcia z relaksacji, warsztaty kosmetyczne, taniec brzucha, kurs florystyki, decoupage, szydełkowanie, warsztat projektowania ubioru – wszystkie te inicjatywy mają pomóc tworzyć twe dobre samopoczucie, lepszy wygląd…

Masz inne potrzeby zgłoś – zorganizujemy zajęcia skrojone na miarę…
Kontakt: 663 770 036

Przełącznik języka
Sklepik
Polecam moją książkę
rady-dla-urody.jpg
Warsztaty inspirowane książką

Warsztaty inspirowane ksiażką ,,Ogród wyobraźni hrabiny von Arnim”

Niezwykłe spotkanie, które zabierze Panie w świat literatury pachnący różami i leśnymi duktami… zaproszenie do pałacu Elizabeth, angielskiej pisarki zamieszkałej na przełomie XIX/XX w w pałacu pod Szczecinem, która z pasją i miłością tworzyła swój ogród.

Więcej...

Mój mini poradnik
rady-dla-urody.jpg
Tworcza Akademia Kobiet TAK Kraków